Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Box Opening. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Box Opening. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 czerwca 2016

Box opening IOS Anarmonia

No i w końcu jest, mój pierwszy prawdziwy facet (wybacz Ro)
Zamówiłam go 19 marca (dzień przed urodzinami), przyszedł w piątek, czyli 17 czerwca. Całkiem sprawnie to poszło, nastawiałam się raczej na pół roku czekania i cło, na szczęście udało mi się go uniknąć <3
W ogóle myślałam że będzie większy ^^  Pierwszy raz przyszła do mnie lalka w tych takich piankowych zabezpieczeniach, super sprawa. Koty jak zwykle najbardziej zainteresowane były pudełkiem, żadna nowość, koteły już tak mają... Lalek chyba nie ma jakoś super naciągniętych gumek a jednak pozuje naprawdę dobrze, zdecydowanie najlepiej z moich wszystkich lalek, aż szkoda było go chować, ale goły siedzieć nie może, bo wzbudza zbyt wielkie zainteresowanie (zboczeni ci ludzie) Rzucił mi się też w oczy kolor, nie jest tak biały jak np. u DZ, jest to raczej bardzo jasny różowy. Jestem zadowolona, podoba mi się nawet bardziej niż się spodziewałam.












Ro: Że niby ja nie jestem męski?!

Dajcie znać czy się wam podoba ;)

piątek, 20 maja 2016

Box opening Lillycat Cerisedolls Ellana (Grey Purple)

Całkiem przypadkiem wpadłam na te lalkę na grupie sprzedażowej (niemieckiej) i stwierdziłam że nie mogę jej tak zostawić, w ten właśnie sposób parę dni później jest już u mnie.
Już od dawna marzyła mi się jakaś szara lalka, padło na tą, fakt że przesyłka była bardzo szybka, do lalki dołączona sukienkę (od Venecji)  no i nie musiałam się martwić cłem, ostatecznie sprawiło że się skusiłam.

Pewnie dość szybko ją przemaluję, mam pomysł na makijaż a jej body blushing jest straszny!
Jeśli chodzi o sama lalkę to myślałam że będzie nieco szczuplejsza...Ale za to rzeźba głowy i rąk wszystko rekompensuje, bo jest naprawdę piękna. Sam kolor też jest śliczny (choć myślałam że będzie nieco ciemniejszy)













sobota, 12 września 2015

Box opening SOOM Cuprit

Kolejny punkt mojej wishlisty odhaczony.
Do mojej kolekcji dołączyła Cuprit. 
Udało mi się nawet ominąć tym razem cło :)
Bez większych wstępów trochę zdjęć.





 A tak sie prezentuje w peruce którą dla niej zamowilam
 Zbliżenie na firmowy makijaż

Jestem strasznie padnięta, wiec dzisiaj wyjątkowo skromny post :)

środa, 27 maja 2015

Box opening SOOM Breccia

Tyle stresu...ale w końcu jest moja! W końcu! Bo dość sporo się naszarpałam żeby ją zdobyć. Pomijając miesiące odkładania pieniędzy (za cierpliwość dziękuję Eff, czyli pierwszej właścicielce  lalki), oraz "drobne" komplikacje przy przelewie. I duże komplikacje przy samym dostarczeniu paczki do mnie (co skomplikowałam sobie właściwie sama na życzenie). Po 2 tygodniach opóźnienia w końcu u mnie jest!

Samo otwieranie miało polegać na szybkim sprawdzeniu czy wszystko jest całe i cyknięciu setki rozmazanych zdjęć xD  Ledwo żyłam po pracy no i była 12 w nocy. Ale jak zobaczyłam ją na żywo to aż mi szczęka opadła.
Imię, czyli Izayoi, wybrałam już dawno temu, bo po prostu idealnie mi do niej pasuje ^^











 Resztę części otwierałam już rano ^^






Przed pracą zrobiłam jeszcze mini sesyjkę, to chyba moje 2 ulubione zdjęcia:



Nie mogę się już doczekać jakiejś porządnej sesji <3

sobota, 11 kwietnia 2015

Box opening - Dollzone RO

W końcu wypadałoby zrobić tego posta, od otwarcia minęło już kilka dni.
Ro zamówiłam 5 września 2014 r,  u jeeryamy z ebaya.
Przyznam że był to mój pierwszy tak drogi zakup z ebaya, wcześniej wypytałam trochę o tego sprzedawcę na forum i generalnie nie budził większych zastrzeżeń.
Lalka miała być robiona 50-70 dni roboczych, czyli przyjść koło 12 grudnia (o ile dobrze pamiętam)
Paczkę otrzymałam 24 marca, czyli po prawie 7 miesiącach. No ale nie ważne...już wcześniej słyszałam o poślizgach z dollzonkami.
Lalka którą zamówiłam to Dollzone Ro w kolorze białym.
Co do samych ubrań, wiga i butów to przyszły już bardzo dawno temu (po około 2 tygodniach od zamówienia) Nie jest to coś specjalnego, zamówiłam je tylko po to by na razie nie siedział goły.
Na wiga i ubrania pasujące do charakteru w jakim planuje go zrobić, jeszcze trochę poczeka xD
No i na makijaż, którego strasznie nie mogę się doczekać, a jeszcze do końca nie zdecydowałam jaki on będzie xD  Ro najprawdopodobniej będzie miał na imię Ren, z tym że to sie jeszcze okaże jak w końcu nabierze charakteru.

Kilka zdjęć z otwarcia i przymiarki ubrań:















;*